Comber pączków szał.

„Babski Comber”       

Nie wiedziałam, że zwyczaj sięga 1600 roku w Polsce a prym w tym zwyczaju wiódł a raczej wiodły handlarki krakowskie. Taka tradycja a Kraków milczy ……….! Niczym szczególnym w tym dniu się nie wyróżnia od pozostałych miast Polski ……. no, no no? Krakowskie cukiernie jak wszystkie wyrabiają ogromne ilości pączków. Może włodarze miasta włączą tą informację w promocję miasta ku uciesze cukierników, handlowców, rzemieślników i artystów dla mieszkańców i turystów. Cudze chwalimy swego ………. nie odkrywamy. Mogły by powstać świetne z tym związane spotkania i imprezy. Uważam, że tak stary zwyczaj krakowski mógłby zmobilizować mieszkańców Krakowa do uświetnienia tego dnia czymś więcej niż tylko wypiekiem pączków ich konsumowaniem i zakrapianiem. Krakowianie są kreatywni i wiedzieli by co z tym zrobić. Trzeba bodźca płynącego z magistratu. Chyba, że obecne władze Krakowa jak w legendzie o „Wójcie Comber” lepiej ganić niż się z ludem bawić? Z przymrużeniem oka o tym wójcie „Comber” licząc na poczucie humoru.

W Nowym Sączu może nie w pełni płynącym krakowskim dawnym zwyczajem „Comber” w „Miasteczku Galicyjskim” w zaciszu „Karczmy Galicyjskiej”.  Miejsce, które przenosi nas w czasie na teren miasteczka galicyjskiego niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki z pączkiem w ustach.

Życzę wszystkim nieograniczonej pokusy w pałaszowaniu pączków i mile spędzonego w tym dniu popołudnia i wieczoru.

Beata „ImbrykArt.”

This entry was posted in OD TWÓRCY. Bookmark the permalink.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>